Przejdź do treści
30 dni na zwrot|Darmowa dostawa od 200 zł
Technologia

Liposomy

Mikroskopijne kapsułki, które dostarczają składniki aktywne głęboko do skóry głowy, zamiast zostawiać je na powierzchni.

W produktach:SerumMaska

Co to są liposomy?

Liposomy to mikroskopijne kapsułki zbudowane z tych samych lipidów, które tworzą błony naszych komórek skóry, głównie fosfolipidów i cholesterolu. Można je sobie wyobrazić jako maleńkie pęcherzyki, które w środku niosą składniki aktywne, a na zewnątrz mają powłokę chemicznie zbliżoną do naszej własnej skóry.

Technologia liposomalna nie jest nowa — po raz pierwszy opisano ją w latach 60. XX wieku. Przez dekady była wykorzystywana w medycynie do dostarczania leków bezpośrednio do chorych tkanek, między innymi w terapiach onkologicznych i szczepionkach. W kosmetologii pojawiła się znacznie później i do dziś pozostaje w tyle za medycyną — większość dostępnych na rynku kosmetyków do włosów nadal bazuje na formułach wodnych lub emulsjach, które działają wyłącznie na powierzchni skóry.

W Trichovita liposomy są fundamentem naszej technologii. To właśnie one pozwalają składnikom aktywnym — colostrum, ceramidom, hydrolizowanemu jedwabiu — dotrzeć tam, gdzie są naprawdę potrzebne, czyli do głębszych warstw skóry głowy i mieszków włosowych.

Jak liposomy działają na skórę głowy i włosy?

Aby zrozumieć, dlaczego liposomy są tak skuteczne, trzeba najpierw zrozumieć główny problem kosmetyków do włosów. Większość produktów ma świetne składy na papierze, ale w praktyce ich skuteczność jest ograniczona przez jedną barierę: samą skórę. Warstwa rogowa naskórka jest naturalnie hydrofobowa, czyli odpychająca dla substancji rozpuszczonych w wodzie. Większość aktywnych składników w zwykłym serum czy masce po prostu się po niej ześlizguje — zostają na powierzchni, nie docierają do cebulki włosa, a większość z nich jest potem zmywana szamponem przy kolejnym myciu.

Liposomy omijają tę barierę w sprytny sposób. Ich zewnętrzna warstwa — dwuwarstwa lipidowa — ma strukturę bardzo zbliżoną do błon komórkowych skóry. Dzięki temu nie są odpychane przez warstwę rogową, tylko łączą się z nią i przenikają głębiej. Gdy liposom dotrze do docelowej komórki, jego otoczka zlewa się z jej błoną, a składniki aktywne trafiają dokładnie tam, gdzie mają pracować, do żywej warstwy naskórka, a w przypadku skóry głowy również do okolic mieszków włosowych.

Drugi ważny efekt: ochrona składników aktywnych. Takie substancje jak czynniki wzrostu czy laktoferyna z colostrum są wrażliwe na utlenianie, zmiany pH i enzymy. W zwykłej formule wodnej zaczynają się rozpadać już po kilku godzinach od otwarcia produktu. Zamknięte w liposomach są izolowane od tych czynników — pozostają aktywne znacznie dłużej i zachowują pełną biodostępność w momencie, gdy trafiają do skóry.

Dlaczego używamy liposomów w Trichovita?

Gdy Marta Szejnoga projektowała naszą formułę, miała jedno podstawowe założenie: jeśli zamykamy w produkcie colostrum — jeden z najbogatszych naturalnych koncentratów czynników wzrostu — to te składniki muszą naprawdę działać. Nie ma sensu płacić za najwyższej jakości surowiec, jeśli 80% z niego zostaje na powierzchni skóry albo rozpada się zanim zadziała.

Stąd wybór technologii liposomalnej jako fundamentu. Trichovita to obecnie jedyna w Polsce linia trychologiczna, w której colostrum bovinum jest zamknięte w liposomach. To nie jest marketing — to jest konkretna decyzja technologiczna, która kosztuje znacznie więcej od standardowych formuł wodnych, ale daje realną różnicę w penetracji i stabilności składników.

W których produktach Trichovita znajdziesz liposomy?

Liposomy są obecne w obu naszych produktach — zarówno w serum regenerującym do codziennego stosowania, jak i w masce regenerującej używanej 1-2 razy w tygodniu. W obu formułach colostrum, czynniki wzrostu, laktoferyna i inne kluczowe składniki są chronione i dostarczane w formie liposomalnej.

Różnica polega na tym, jak długo składniki mają kontakt ze skórą: serum działa kilka godzin dziennie, maska — kilkanaście minut raz lub dwa razy w tygodniu, ale w znacznie większym stężeniu. Oba produkty projektowane są tak, by uzupełniać się wzajemnie, a technologia liposomalna jest wspólnym mianownikiem, który zapewnia, że w obu przypadkach aktywne składniki rzeczywiście trafiają do skóry głowy.

Czy technologia liposomalna jest dla Ciebie?

Liposomy to technologia dostarczania, a nie pojedynczy składnik aktywny, więc w pewnym sensie są "dla każdego, komu zależy na skuteczności produktu". Szczególnie warto zwrócić na nie uwagę jeśli:

  • Stosujesz inne kosmetyki trychologiczne i nie widzisz efektów — być może problem nie jest w składzie, tylko w tym, że składniki nie docierają do celu.
  • Masz wrażliwą skórę głowy — liposomalne formuły są generalnie łagodniejsze, bo nie wymagają tak wysokich stężeń aktywnych składników jak zwykłe formuły (bo mniej się "marnuje").
  • Cenisz transparentność formuł — technologia liposomalna jest udokumentowana naukowo i powszechnie stosowana w medycynie, nie jest to "cudowny składnik" ani marketingowy chwyt.

Liposomy w praktyce: jak to działa na włosy?

Powyższa strona wyjaśnia, czym są liposomy od strony chemii i biologii. Jeśli interesuje Cię, dlaczego dostarczanie do mieszka decyduje o efekcie kosmetyku trychologicznego i jak liposomalne serum oraz maska różnią się od formuł wodnych — przeczytaj artykuł na blogu: Liposomy w pielęgnacji włosów. Znajdziesz tam case study, porównania i konkretne odpowiedzi na pytanie "po co liposomy w pielęgnacji włosów".

Najczęstsze pytania

  • Czy formuła liposomalna jest bezpieczna?

    Tak. Liposomy zbudowane są z naturalnych fosfolipidów, które są identyczne ze składnikami błon komórkowych naszego ciała. Są szeroko stosowane w medycynie (w tym w szczepionkach i lekach onkologicznych) i mają długą historię bezpieczeństwa. W kosmetykach nie wywołują reakcji alergicznych częściej niż zwykłe formuły — raczej rzadziej, ze względu na niższe stężenia składników aktywnych.

  • Czy liposomy są tym samym, co "nanotechnologia"?

    Nie, choć często są tak opisywane w marketingu. Liposomy mają zazwyczaj rozmiar 50-500 nanometrów, więc technicznie mieszczą się w kategorii nanotechnologii, ale nie mają nic wspólnego z kontrowersyjnymi nanomateriałami typu nanocząstki srebra czy tlenku tytanu. Są to po prostu naturalne pęcherzyki lipidowe, nie syntetyczne struktury.

  • Dlaczego tak mało kosmetyków do włosów używa liposomów?

    Głównie dlatego, że są drogie w produkcji. Wytworzenie stabilnej formuły liposomalnej wymaga specjalistycznego sprzętu i kontroli jakości, a koszt surowców jest kilkukrotnie wyższy niż w formułach wodnych. Większość marek masowych kalkuluje, że opłaca im się raczej dodać wyższe stężenie aktywnego składnika w tańszej formule, niż zainwestować w dostarczanie. To działa w komunikacji marketingowej (*"zawiera X mg biotyny!"*), ale nie działa tak dobrze na skórze.

  • Jak długo trwa efekt liposomalnej formuły?

    Sama technologia dostarczania działa natychmiast — liposomy przenikają do skóry w ciągu kilku minut od aplikacji. Efekt biologiczny zależy od konkretnego składnika: ceramidy odbudowują barierę skóry w ciągu kilku dni, czynniki wzrostu z colostrum potrzebują kilku tygodni regularnego stosowania, żeby realnie wpłynąć na wzrost nowych włosów. Ogólnie pierwsze efekty widoczne są po 4-6 tygodniach systematycznego używania.